Przejdź do głównej zawartości

Sukienka na randkę

Wyjątkowa sukienka na randkę





Komentarze

  1. Jeden wieczór ????

    Aaaa, pozytywnie zaskakujesz coraz mocniej! :))

    Ciekawie wyszło, zwłaszcza te pudrowe rękawy i tył (chociaż ja bym sobie pewnie już odpuściła tę czarną koronkę)

    Pozdrawiam,

    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jeszcze będę zaskakiwać ;)

      Bez koronki też byłaby ładna, ale nie miałaby tyle wyrazu:) Ten wiszący kawałek z tyłu mówi "follow me" he he - ktoś tak stwierdził jak zobaczył sukienkę na żywo :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Bardzo orginalna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna sukienka,rękawki super ja też się cieszę że powracają!
    Życzę wielu udanych randek w tej sukience :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję bardzo :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. No to ostro wzięłaś się do roboty, że taki efekt osiągnęłaś w zaledwie jeden wieczór:) Pewnie nie jadłaś i nie piłaś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczęłam po kolacji :) heh
      Wykrój zajął mi 15 min, bo swoje wymiary znam już na pamięć, zamek kryty zajął mi z 10 min... Te rękawki trochę mnie męczyły, bo ciężko je równo wszyć po obu stronach, by odstawały "identycznie". Musiałam dokładnie mierzyć odległość fabanki do falbanki i szerokość (od szwu ramienia). Jak szyję z gotowych wykrójów np Burdy idzie mi to o wiele wolniej, bo odrysowanie samych częśći i wycinanie zajmuje mi conajmniej godzinę. I to Burda nakazuje mi co mam w danym momencie robić... a tu sama projektuję... a jak wiesz co chcesz szyć to idzie błyskawicznie. No i tu nie miałam żadnych wpadek, dlatego tak szybko poszło :)

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Jestem pod ogromnym wrażeniem sukienek, jakie szyjesz. Nawet tamta niepozorna z marcowej burdy jest w Twoim wykonaniu zupełnie nietuzinkowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj Asiu widzę, że ostatnio szalejesz z tymi sukienkami, a każda z kolei coraz lepsza i bardziej oryginalna :) Tych randek to się chyba troszeczke szykuje ... :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, bardzo oryginalna :)
    poprzednia sukienka też jest rewelacyjna :)
    zapraszam do mnie http://madebybenia.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię połączenie czerni z kremowym. Ciekawy projekt.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

sukienka z Burdy nr 118, 3/2013

Kupiłam pierwszy raz miesięcznik "Burda" i postanowiłam nauczyć się szyć z gotowego wykroju. Wybrałam najprostszą (takie miałam pierwsze wrażenie) sukienkę nr 118:

Kupiłam uwaga: ZIELONY kolor i postanowienie brzmiało: chcę zwykłą, prostą zieloną sukienkę.
Sukienka wyszła świetnie! Wręcz idealna! tyle, że całkowicie niezgodna z wcześniejszym planem:
Powodem nie jest moje zmienne zdanie, lecz wpadki! I to jedna po drugiej... A zaczęło się tak... Zapoznanie z wykrojem i wycinanie zajęło mi ponad 2 godziny...



W momencie, kiedy skroiłam wszystkie części podszewki materiału, zorientowałam się, że coś się nie zgadza...! Zaliczyłam ogromną wpadkę! Części podszewki jest więcej niż materiału na sukienkę! Przeoczyłam odrysowania jednej części zielonego materiału, środka pleców! A resztki materiału pociełam tak krzywo (bo myślałam, że się nie przydadzą), że nie starczyło na tę część pleców!!! Póki co, wzięłam się za zszywanie podszewki. Miałam nadzieję, że w między czasie przyjdzie …

sukieneczka na roczek TUTORIAL

Sukieneczka, rozm. 80
Dziś zaprezentuję Wam jak uszyć słodką sukienkę dla dziewczynki na roczek. Krok po kroku opiszę swoje działania, być może się to komuś przyda ;) A taką sobie wymyśliłam: Jedziemy: Potrzebujemy: materiał na część górną (najlepiej troszkę elastyczny), ok 0,5m (ja mam kratkę, ładnie też wyglądają kropeczki, paseczki... wybór należy do Was) Materiał na podszewkę 1,5m: tiul (Im więcej tiulu tym będzie lepszy efekt, ja wykorzystałam  ok 2m dł i 50cm szer:  koronka 2m: zamek 20cm:
Wykrój (jeśli nie posiadacie gotowego wykroju: służę pomocą, mogę Wam podać wymiary byście sobie go stworzyły na rozm.80 - piszcie w komentarzach) : Do tego wiadomo: białe nici, nożyczki, szpilki, centymetr... (aha! niezbędna jest linijka! Jeśli nie posiadacie linijki zakupcie sobie choćby 30cm w sklepie papierniczym. Ja uczyłam się z początku bez linijki i wiem co to za męka) No to zaczynamy tworzyć nasze dzieło. Odrysowujemy wykrój na materiale i podszewce, po czym wycinamy zostawiając miejsce na szwy o…

kreatywna wiosna 2017

Podsumowanie co udało mi się już uszyć :)