Przejdź do głównej zawartości

Spodnie 2C

Witajcie:) 
Tym razem wróciłam do szycia spodni: Spodnie 2C z "Szycie krok po kroku" 2/2013.
Oczywiście zmieniłam krój, dopasowałam do swoich wymiarów, dodałam inny pikowany materiał od kolan w dół by komponował się razem z bocznymi baskinkami. Pomyślałam, że w ten sposób spodnie będą ciekawsze...
A do kompletu uszyłam torbę... :)

2 zdjęcia z Burdy:







Na zdjęciu z sesji bluzka, którą uszyłam w kwietniu nr 116 3/2013








Boczne baskinki optycznie poszerzają bioderka:) Zaleca się ten krój dla osobom, które chciałyby mieć więcej ciałka:) jak ja np:)



Komentarze

  1. Rozłożone spodnie mnie nie zachwyciły, ale już stylizacja plus torebka - bomba! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne portki. te baskinki są super. Poszerzają czy nie, na pewno podkreślają:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak.. podkreślają kształty...:)

      dziękuję

      Usuń
  3. wow wyglądasz świetnie! Spodnie są mega oryginalnie przerobione :) plus torebka - rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł świetny, faktycznie do szczupłych i wysokich dziewczyn. Pikówka też dodaje objętości:-) Na Tobie wygląda wspaiale razem z torebką!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne spodnie a z torebką to już poezja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne spodnie,bardzo oryginalne. Fajne połączenie tworzą z torebką.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na połączenie tkanin! Model baaardzo mi przypadł mi do gustu, wyglądasz w nich genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Boskie są te spodnie <3 Też się przymierzam do uszycia ich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! koniecznie pochwal się efektem swojej pracy!!! :)))

      Usuń
  9. Hej,

    Też się przymierzam do uszycie tych spodni :) z racji, że jestem początkująca i to moje pierwsze spodnie, chciałam się zapytać jaki rozmiar modyfikowałaś i mniej więcej jak? Mam podobną figurę i nie wiem czy szyć 34 i jak to wyjdzie. Czy nada się na to żakard? tzn albo jakiś materiał nierozciągliwy? bo Ty masz coś ze streczem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:) Jeśli nosisz rozmiar 36 to weź krój z tego rozmiaru i spokojnie zszyj. Za duże spodnie na pewno nie wyjdą, jeśli za luźne w udach to zwęź na swoją sylwetkę. Ja też tak robiłam:) bo mam chude nogi:))) A tkaninę weź taką jaką uważasz, że się nada. Z tym, że pamiętaj by była rozciągliwa choć w jedną stronę i rozciągać się powinna na boki, czyli w szerz ;)

      Usuń
    2. Dzięki bo ja noszę rozmiar standardowo 34. Czasem 32 jak rozmiarówka jest dziwna :) Muszę się za nie zabrać, a jak wyjdą to się pochwalę! :)
      Justa

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Koty

Kot, wzór 1

 Kotek romantycznej barwy :) W paski:
Fioletowy + zabawka z gumeczkami:  + napis:



UWAGA! W związku z tym, że bardzo spodobała się Wam ta forma kota i niektórzy z Was piszą, że posiadają maszynę do szycia w domu lecz brak im motywacji, postanowiłam więc wkleić Wam tę formę. To bardzo proste. Wystarczy odrysować ją z ekranu komputera w wielkości jaka wam odpowiada. Najlepiej odrysować go na papierze krawieckim, jeśli owego nie posiadacie użyjcie zamiennika czyli papieru do pieczenia ciast. Ma bardzo podobną strukturę.

Taka moja mała uwaga, jeśli już będziecie na etapie odrysowywania formy na materiale połączcie głowę z tułowiem w całość, bo inaczej będziecie mieć problemy z  jej przyszyciem. Przyspieszy i ułatwi to Wam pracę. Powodzenia;)

Kot, wzór 2 Satynowy:


Kot, wzór 3

Hello Kitty: Kot, wzór 4
Kot z długimi kończynami:




Kot, wzór 5

Kot w worku:)



rok 2016

Witam po długiej przerwie! Przedstawiam Wam kolejne zrealizowane projekty. Charakterystyka: nietypowość, transparentność, romantyzm, elegancja. By w pełni zrealizować mój zamysł, postanowiłam znaleźć odpowiednią modelkę. Znalazłam, zaproponowałam i  się udało :) Efekty poniżej.
Modelka: Marta Glińska Wizażystka: Magda Dudziak - Lejczak Projekt, fotografia: Joanna Matkowska





















sukienka z Burdy nr 118, 3/2013

Kupiłam pierwszy raz miesięcznik "Burda" i postanowiłam nauczyć się szyć z gotowego wykroju. Wybrałam najprostszą (takie miałam pierwsze wrażenie) sukienkę nr 118:

Kupiłam uwaga: ZIELONY kolor i postanowienie brzmiało: chcę zwykłą, prostą zieloną sukienkę.
Sukienka wyszła świetnie! Wręcz idealna! tyle, że całkowicie niezgodna z wcześniejszym planem:
Powodem nie jest moje zmienne zdanie, lecz wpadki! I to jedna po drugiej... A zaczęło się tak... Zapoznanie z wykrojem i wycinanie zajęło mi ponad 2 godziny...



W momencie, kiedy skroiłam wszystkie części podszewki materiału, zorientowałam się, że coś się nie zgadza...! Zaliczyłam ogromną wpadkę! Części podszewki jest więcej niż materiału na sukienkę! Przeoczyłam odrysowania jednej części zielonego materiału, środka pleców! A resztki materiału pociełam tak krzywo (bo myślałam, że się nie przydadzą), że nie starczyło na tę część pleców!!! Póki co, wzięłam się za zszywanie podszewki. Miałam nadzieję, że w między czasie przyjdzie …