piątek, 7 lutego 2014

Początki mojego projektowania....

Witam Was serdecznie :)
Z tego względu, że od pół roku studiuję w KSA w Krakowie w szkole SAPU chciałam zaprezentować w skrócie moją pracę a raczej moje osiągnięcia do tej pory:) Jest prawdą, że szkoła ta ma wysoki poziom nauczania i przygotowania do zawodu. Powiem szczerze, że z początku chwilę w to wątpiłam przez bardzo małą ilość zadań związanych z szyciem. Po czasie jednak okazało się, że szycie w jakimś małym stopniu jest, a inne zadania są formą przygotowania nas do projektowania. No tak, w końcu to nie jest szkoła dla krawcowych tylko dla projektantów :) Umiejętność szycia przydaje się przede wszystkim podczas przygotowania kolekcji semestralnej, później dyplomowej. Inne zadania są bardzo zróżnicowane, wymagające dużo czasu na realizację, bardzo często wiążą się z kosztami, nieprzespanymi nocami... Czasem też są niezrozumiałe polecenia i trzeba kierować się intuicją - "o co chodziło wykładowcy w tym zadaniu?". Te słabe sprecyzowanie polecenia to nic innego jak tylko wydobycie z nas własnego pomysłu na realizację, zaprezentowanie własnego punktu widzenia, ukazania naszej kreatywności i twórczości.... Bez talentu, wyrzeczeń, ciężkiej pracy tej szkoły nikt nie ukończy...


Dzień składania papierów do szkoły... jakby to było wczoraj:)





















Kompozycja

 akt..






ja naszkicowana przez koleżankę... 

















ja namalowana przez koleżankę z grupy...











asamblaż

arcimboldo

malarstwo(!) przeniesienie obrazka 2x4cm na format 50x70cm i



konceptualny - dekonstrukcja T-shirt'u.



struktury - ażurowa spódnica

eklektyzm

konceptualny

struktury - metalowy top


JUNK FASHION SHOW 2.02.2014r


Moja kreacja zainspirowana smokiem wawelskim (figura geometryczna: trójkąt równoboczny) :














Moja praca konceptualna wyróżniona z pośród 200-stu 
Zakwalifikowało się zaledwie 19 prac ze wszystkich studentów dziennych i zaocznych.
Jestem dumna z siebie :)



3 komentarze:

  1. Ciekawa sprawa, podobają mi się twoje szkice i rysunki..wszak projektowanie to nie to samo co szycie..Powiedziałabym, że to wyższa szkoła jazdy..Chodziłam do technikum odzieżowego i miałam bardzo ambitną panią z rysunka, artystkę...Świetne rzeczy wtedy robiliśmy...Trochę ci zazdroszczę tych studiów. Dla mnie teraz już nie ten czas. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję! Najcięższa praca dopiero przede mną, te zadania to dopiero wprowadzenie do tematu. Aż się boję, co będzie na drugim roku...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluje wyróżnienia :D
    Widze, że macie bardzo różne ćwiczenia, trochę mi przypomina moją uczelnie w Łodzi. Takie ćwiczenie z tymi kwadracikami też robiłam na malarstwie kiedyś ;) Masz bardzo fajne projekty, uczyłaś się sama szyć, czy z jakieś strony/poradnika? Ja właśnie zaczynam swoją przygodę z szyciem i szczerze mówiąc nie bardzo wiem jak się do tego zabrać, to wydaje się być takie skomplikowane :D Co to za szkoła wyższa? Studiujesz płatnie czy normalnie? Jak wyglądają egzaminy wstępne jeśli takie są w ogóle? Mogłabyś dać jakąś opinie o niej? W przyszłym roku będę szukać uczelni na drugi stopień temu pytam ;)
    Wybacz za dużo pytań, ale bardzo mnie zainteresował blog i to co pokazujesz :)
    Jeśli mogłabyś, proszę odpisz u mnie na blogu albo w prywatnej wiadomości, ponieważ blogspot niestety nie informuję, że już jest odpowiedź na Twoim blogu :(
    pozdrawiam serdecznie
    creativamente
    creativamente-o-sztuce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń