piątek, 18 kwietnia 2014

Sukienka na 27-urodziny

Witajcie!

Pamiętacie moją sukienkę, którą zaprojektowałam i uszyłam na moje urodziny w zeszłym roku? (Post: sukienka na urodziny) Była ładna, ale ta wydaje mi się jeszcze ładniejsza;) Na pewno bardziej skomplikowana:)  Tę sukienkę uszyłam z okazji moich 27 urodzin, które już niebawem. Ostatnio zatonęłam w szyciu dla innych i w końcu usiadłam i uszyłam coś dla siebie, coś co ja sama chcę i potrzebuję...  w moim guście:)
Uszyłam ją też z myślą, że założę ją na najbliższy pokaz Laboratorium w Krakowie, na którym pójdzie moja surówka - kreacja nad którą obecnie pracuję :)
Efekt końcowy różni się (jak zwykle) od tego, który miałam na początku w głowie, ale tak to już jest... Drapowałam na manekinie, doszywałam elementy, potem je odpruwałam... Chciałam najpierw długi rękaw, potem dłuższy tył... no ale nie wyszło i jest tak jak na załączonym obrazku:) 
 Od razu widać wpływ mojej szkoły na projekt: Tył znacząco różni się od przodu... Podeszłam troszkę artystycznie;P jest inna niż w sklepach i o to mi właśnie chodzi, jest niepowtarzalna!

Zapraszam do galerii zdjęć:


Praca:









Efekt końcowy:
























6 komentarzy:

  1. Super :) Bardzo oryginalna i świetnie na Tobie wygląda :) Ładnemu we wszystkim ładnie :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu, pozdrawiam również :)

      Usuń
  2. Szczena mi opadła... Po pierwsze- Podziwiam że uszyłaś tak skomplikowaną sukienkę. Po drugie- zazdroszczę SAPU. Mi nie było dane, a bardzo bym chciała się tam uczyć :( I podpisuję się pod komentarzem u góry. Ładnemu we wszystkim ładnie :) Pozdrawiam, obserwuję i czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Kasiu, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trafiłem tu zupełnym przypadkiem ale z taką figurą szyjesz na maszynie ? Wielki szacunek i podziw :-) Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapomniałbym ;-) Jesteś piękną kobietą i jak :-) Grzegorz

    OdpowiedzUsuń