poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Moje 30ste urodziny


Kochani!

Moje 30ste urodziny były zaplanowane w ogrodzie, lecz przez pogodę musiałam je zorganizować w domu, było za to ciepło, przyjemnie, szampańsko :)))

Moje urodziny połączyłam z urodzinami przyjaciółek, więc świętowanie się spotęgowało i każda robiła wszystko by ten dzień był wyjątkowy i wspominać go do końca życia...
Chodziłyśmy razem do przedszkola, szkoły podstawowej, gimnazjum, technikum więc miałyśmy co wspominać, wyciągnęłam wielkie pudełko z pamiątkami z dzieciństwa więc śmiechu było sporo :)

Niedawno uszyłam dwie nowe sukienki ( w róże ) i w nie właśnie ubrałam dziewczyny, ja byłam ubrana w sukienkę, którą uszyłam w zeszłym roku (różany motyw koronki na gorsecie haha). Jest jeszcze mała gwiazda - dziewczynka ubrana również coś "mojego" spódniczkę tiulową którą pewnie znacie z zeszłych postów.

Dekoracje szykowałam sama, moje pomysły zrealizowałam i symbolem naszego dnia jest RÓŻA. Kocham róże więc symbol róży wszędzie jest zamieszony w dekoracjach :) no nic, zapraszam do galerii :)





róże powyżej wyhodowałam na moim oknie, pięknie rozkwitły :)


















   



























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz